Pierwsi zagrali "Spokojnie Panie wszystkie zdążą" grali przeważnie własne kompozycje wymyślane na poczekaniu, łącznie z vokalem...

...później było wspólne "Killing in the name of" bardzo równo fajnie zagrany kawałek...

 
...mały relaksik w przerwie...
...odpoczynek po koncercie...