Oczywiście gramy utwory mało znanego zespołu "Głęboka Purpura" - nawę wymyślił gitarzysta podobno tak nazywał się ulubiony kawałek jego babci.

Wydawać by się mogło że my postanowiliśmy podobnie ale nic bardziej mylnego ponieważ utwór "Pijawka" nie jest ulubionym utworem żadnej z naszych babci, a jest ich bardzo wiele.

Ale mniejsza z tym, oto utwory które gramy wyżej wymienionego zespołu w kolejności totalnie nie alfabetycznej :

- pijawka, gwiazda autostrady, kosmiczna ciężarówka, król prędkości, żyjący trup, czarna noc, dziecko w czasie, dziwny rodzaj kobiety, może jestem Lwem - nazwy utworów równie debilne co zespołu.

Ja na przykład jestem Lwem i jestem o tym święcie przekonany, kierownik naszego zespołu jest baranem, ale nie jest tak do końca o tym przekonany. Gitarzysta jest spod znaku mrówkojada, a drums - nietoperza.

Jestęśmy jednak zespołem wykonującym również utwory innych wykonawców, takich jak:

Henio - hej Jurek, zza strażniczych wież

Czarny Sabat - paranoja

Kierowca sterowca - jak dużo chwil

Bunt przeciwko rządowi - zabijanie w imię ..., obudź się

Chuda Liza - tańcząc w świetle księżyca, kowbojska piosenka

Krem - biały pokój

Michał Jackowski - jebnij mu

Perfekt - idź precz

I tym optymistycznym swojskim akcentem, żegnam i zapraszam na koncert w bliżej nieokreślonej przyszłości.